8 Kwietnia
2018

Wiosna: akcja – regeneracja

 

Wielkimi krokami zbliża się wiosna a wraz z nią chęć zrzucenia kilogramów ciuchów i makijażu. Zimą nasza skóra musiała stawiać czoła bardzo niekorzystnym czynnikom atmosferycznym. Niskie temperatury na dworze, następnie suche, gorące powietrze w domu, pracy lub samochodzie powodują zaburzenia w płaszczu hydro-lipidowym. Skóra staje się sucha, wrażliwa, zaczerwieniona. Często okazuje się, że po tym mroźnym okresie jest szara i zmęczona. Możemy jej pomóc odzyskać blask, jędrności i świeżość.

Wiosna to ostatni moment na przeprowadzenie nieco bardziej inwazyjnych metod jak leczenie laserowe. Za jego pomocą można zmniejszać rumień na twarzy, zamykać naczynka, odświeżać skórę a także minimalizować zmarszczki lub blizny np. potrądzikowe. Laser powoduje wiele kolumnowych mikrouszkodzeń skóry, co prowokuje procesy gojenia się tkanki, a co za tym idzie produkcję nowego kolagenu. Klinicznym efektem zabiegu jest lepsze napięcie skóry, wyrównanie kolorytu, zmniejszenie widoczności porów, wypłycenie blizn oraz usunięcie przebarwień. W celu uzyskania najlepszego efektu należy wykonać do 3 zabiegów w odstępie 4-6 tygodni. Okres rekonwalescencji wynosi zazwyczaj 7 dni w przypadku laserów ablacyjnych ( takich, które powodują uszkodzenie powierzchni skóry) lub 1 dzień w przypadku nieablacyjnych. Sam zabieg wiąże się z niewielkim dyskomfortem, a co najważniejsze praktycznie zawsze można wrócić do normalnego funkcjonowania, przy zastrzeżeniu konieczności stosowania blokerów przeciwsłonecznych.

Świetną metodą w przypadku niemożności poddania się długiemu procesowi regeneracji po zabiegu laserowym jest mikronakłuwanie frakcyjne przy użyciu specjalnego urządzenia, jakim jest Dermapen. Urządzenie to jest wyposażone w mikro-wibrujące igły, które automatycznie wykonują precyzyjnie nakłucia.   Poprzez wytworzenie mikro dziurek dochodzi do stymulacji produkcji kolagenu oraz uruchamiania procesów regeneracyjnych. Zabieg powoduje  zwiększenie napięcia i elastyczności skóry, jej ukrwienie i odżywienie, a co za tym idzie skutkuje zmniejszeniem widoczność drobnych zmarszczek. W trakcie zabiegu jest możliwe wprowadzenie w głąb skóry specjalnych preparatów odżywczych (takich jak np. kwas hialuronowy), co poprawia skuteczność zabiegu.

Kolejnym krokiem w regenerowaniu skóry może być zabieg mezoterapii. Polega na wprowadzaniu bezpośrednio pod skórę mikrodepozytów z substancji odżywczych. W zależności od potrzeby można wybrać konkretny koktajl – kwas hialuronowy w przypadku potrzeby nawilżenia, kolagen, jeśli koniczne jest zagęszczenie skóry lub osocze bogatopłytkowe w przypadku ogólnego polepszenia kondycji skóry. Osocze w ostatnich latach święci triumfy w gabinetach medycyny estetycznej, a szeroko jest znane pod nazwą „wampirzy lifting”. Jest to zabieg bardzo popularny w moim gabinecie ze względu na jego naturalny charakter. Polega na pobraniu naszej własnej krwi do specjalnej próbówki, odwirowaniu jej a następnie na drodze mezoterapii podaniu bezpośrednio do skóry. Osocze to cudowna substancja bogata w czynniki wzrostu, witaminy, substancje odżywcze. Za jej pomocą dochodzi do syntezy nowych włókien kolagenowych, zagęszczania skóry, napięcia oraz dodania jej blasku. Aby efekt był jak najlepszy warto wykonać 3 zabiegi w odstępach około miesiąca.

Kolejną alternatywą dla zabiegów laserowych jest złuszczanie martwych komórek za pomocą peelingu chemicznego. Poprawia on nie tylko koloryt i strukturę skóry, ale także jej ukrwienie oraz podobnie jak laser pobudza produkcję nowych włókien kolagenowych. Dodatkowo zrzucając powierzchowną warstwę skóry jesteśmy w stanie usunąć większość przebarwień. Peeling jest najlepszą oraz najtańszą alternatywą dla lasera w celu usunięcia martwych komórek z powierzchni skory, które poprzez zaleganie na jej powierzchni nadają skórze zmęczony wygląd, a także mogą zatykać ujścia gruczołów łojowych. Mamy szereg różnych peelingów, w zależności od efektu, który chcemy osiągnąć oraz czasu na rekonwalescencję po zabiegu, który mamy. Najczęściej wykonuję łagodne peelingi takie jak mlekowy, glikolowy a z tych bardziej agresywnych pirogronowy( który świetnie leczy trądzik zarówno młodzieńczy jak i u dorosłych), trójchlorooctowy ( zmniejszający pory oraz blizny potrądzikowe) a także z retinolem ( głównie działający przeciwstarzeniowo). W naszej dbałości o skórę nie zapominajmy o szyi. Przez całą zimę skrywaliśmy ja pod golfami, ciepłymi swetrami i szalikami. A przecież jest dużo cieńsza i delikatniejsza od skóry twarzy.

Na koniec kilka słów o pielęgnacji ciała. Nawet szczupłe dziewczyny niestety mogą mieć cellulit. Jego pojawienie się zależy on od naszego trybu życia oraz diety, ale także od różnego rodzaju zaburzeń hormonalnych. Oprócz zmiany nawyków żywieniowych i częstszych wizyt na siłowni możemy wspomóc się masażami ciała – za pomocą skutecznych urządzeń, takich jak ednermolegie lub icoone. W przypadku chęci wymodelowania sylwetki – usunięcia uporczywej fałdki na brzuchu, zmniejszenia bryczesów lub wysmuklenia ud można przeprowadzić lipolizę iniekcyjną. Zabieg polega na zmniejszeniu objętości tkanki tłuszczowej poprzez podanie za pomocą iniekcji substancji degradujących komórki tłuszczowe. Najczęściej jest to fosfatydylocholina lub kwasy deoksycholowe. Zabieg jest bezbolesny, a pozabiegowy obrzęk może utrzymywać się przez klika dni. Natomiast w przypadku walki z trudnymi do „wyćwiczenia miejscami” takimi jak boczki lub bryczesy jest zabiegiem niezastąpionym.

Oczywiście ciało nie tylko powinno być zadbane, ale i pozbawione nadmiernego owłosienia. Marzec to naprawdę ostatni dzwonek na rozpoczęcie usuwania owłosienia drogą laserową. Co prawda nie uda się wykonać wszystkich zabiegów przed latem ( zazwyczaj potrzebna jest seria około 5-6) ale możemy doprowadzić do ich znacznego osłabienia i wtedy inne zabiegi depilacji mechanicznej będą skuteczniejsze i rzadziej wykonywane.

Z uwagi na fakt, że lato zbliża się wielkimi krokami i coraz chętniej będziemy odsłaniać ciało następnym razem postaram się przybliżyć dostępne zabiegi w modelowaniu sylwetki.

 

 

 

ZWIŃ